„Do naszej firmy ściągnięto na wyższe stanowisko tylko jedną osobę z zewnątrz, i jest nią pani Moore…”.
Wszyscy w pomieszczeniu wymienili podejrzliwe spojrzenia.
Hannah warknęła: „Wy w ogóle nie znacie pani Moore, prawda? Czy z jej umiejętnościami wygląda na kogoś, kto dostał pracę po znajomości?”.
Na te słowa w pomieszczeniu zapadła cisza.
„Dlaczego jej bronisz? Doskonale byś wiedziała, gdyby Nan






