„Przepraszam…” Oczy Ariel nagle zapiekły gorącem.
Irytacja Chada wezbrała, ale widząc ją w takim stanie, nie potrafił dłużej się złościć. „Za co ty w ogóle przepraszasz? Jeśli już, to powinnaś przeprosić pokojówki. Przez trzy lata kradłaś im robotę”.
Ariel nie wiedziała, czy ma się śmiać, czy płakać.
Chad tak naprawdę już wiedział, że ona się tu pojawi.
Janice i jej niewyparzona gęba za nic w świe






