Wyjście za Jaysona było dla Ariel jedynym wyborem po splocie pewnych wydarzeń. Nie mogła zaprzeczyć słowom Chada.
Chad wstał. – Pójdę przynieść ci wodę. Czekaj tutaj.
Ariel spojrzała na kroplówkę; była prawie pusta. Zastanawiała się nad wezwaniem pielęgniarki, żeby wyjęła igłę.
Na izbie przyjęć panował ruch i nie mogła znaleźć żadnej wolnej pielęgniarki. Po przejściu kilku kroków oparła się o ścia






