Ariel w pośpiechu weszła do wykwintnej restauracji, w której każdego dnia wymagana była rezerwacja.
Gdy tylko przekroczyła próg, dostrzegła wściekłą Janice i rozczochraną Lori siedzące naprzeciwko siebie.
„O co tu chodzi?” – wyraz twarzy Ariel natychmiast stał się lodowaty. Podeszła, by sprawdzić, czy Janice nic się nie stało, i zauważyła czerwone ślady na jej szyi.
Lori odezwała się pierwsza: „Je






