Janice właśnie przyjęła dawkę roztworu doustnego, z bólem krzywiąc się przy przełykaniu. Odwróciła się w stronę Ariel.
"Jestem pewna, że całkiem sporo. Różnego rodzaju organizacje skupują obrazy na wszelkie możliwe sposoby z zamiarem ich dalszej odsprzedaży". Zdezorientowana zapytała: "A dlaczego pytasz?"
Ariel rozmasowała skroń. "Jeden z obrazów mojej mamy swego czasu zaginął. Ciążyło jej to na s






