Punkt widzenia Nighta
Śniadanie w niedzielny poranek wyglądało dokładnie tak, jak to sobie wyobrażałem...
Moja matka, pochłonięta rozmową ze swoją asystentką, dyskutowała o ich kolejnym wydarzeniu charytatywnym. Mój ojciec na telefonie ze swoją sekretarką o tym, co jego zdaniem dzieje się ostatnio w jego firmie. I ja, po przeciwnej stronie stołu, nie pragnący niczego bardziej, jak tylko skończyć t






