Punkt widzenia Nighta
Razem z Kaiem siedzieliśmy przy stole naprzeciwko Devona, podczas gdy Landon nałożył nam wszystkim śniadanie, po czym zajął miejsce tuż obok Devona, jak na zakochane gołąbki przystało.
Śledziliśmy każdy ich ruch z nieskrywanym osłupieniem. Co tu się w ogóle odwalało?
– Od kiedy? – Złapałem się na tym, że pytam tych dwóch idiotów, którym udało się utrzymać swój związek nie tyl






