Z perspektywy Kaia
Kiedy światło zaczęło przenikać przez szczeliny między zasłonami w moim pokoju, przebudziłem się z komfortowego snu. Plecy Nighta przywierały do mojej klatki piersiowej, a jedno moje ramię obejmowało jego ciało, podczas gdy drugie leżało pod jego głową, zdrętwiałe pod jego ciężarem.
Powoli próbowałem wstać, nie budząc go, ale byłem w stanie w pełni uwolnić mrowiącą rękę spod nie






