Z perspektywy Nighta
Chciałem jak najszybciej wyrwać się ze szponów Rosalie. Zwlekała, powstrzymując mnie przed pójściem za Kaiem, i choć bardzo starałem się obwinić ją za cały ten bałagan, wiedziałem, że to nie ona była prawdziwym problemem.
Po pierwsze, w ogóle nie powinienem był ukrywać tego przed Kaiem… a teraz, kiedy poznał prawdę z obcego źródła, martwiłem się, że opacznie to zrozumie.
Jedna






