Kai’s P.O.V
Przez chwilę obaj po prostu tam staliśmy, a cisza między nami była niemal dławiąca. Jednak dźwięk gotującej się wody dotarł do moich uszu, wyrywając mnie z zamyślenia.
– Kurwa! – pisnąłem, a potem wybiegłem z pokoju, by wrócić do kuchni, akurat gdy Night prychnął i odłożył telefon na stół. Chwyciłem karton, wsypałem kolanka makaronu do garnka i patrzyłem, jak Night nonszalancko podchod






