MONALISA
Byłam już na łóżku, klęcząc na miękkim materiale.
– Moja Babeczka chce kontynuować wprowadzenie? – zapytał cicho Tatuś, po czym pocałował mnie w usta.
Jak mogłabym przestać, skoro pocałował mnie tak dobrze?
Przerwał pocałunek i przesunął kciukiem po mojej dolnej wardze. Mój wzrok powędrował na jego spodnie. Był tak cholernie twardy, a mimo to trzymał swojego twardego kutasa schowanego.
–






