MONALISA
Byłam ubrana w seksowną bieliznę i klęczałam, czując się dziwkowato jak nigdy.
Powinnam teraz stać u boku Tatusia, ale nogi odmawiały mi posłuszeństwa, nie po orgazmie, którego wcześniej doświadczyłam.
Byliśmy w tym samym pokoju do seksu co zeszłej nocy. Panował w nim półmrok, wystarczający tylko na tyle, abym mogła wyraźnie dostrzec narzędzia na ścianie.
„To coś, co musisz bardzo dob






