MONALISA
"Po raz tysięczny mówię, że się nie martwiłam" - powiedziała Irene przez telefon, zapewniając mnie, że wszystko w porządku.
"Rozmawiałyśmy przez telefon dziś rano i wyraźnie ci powiedziałam, że się nie martwię. Widziałam, jak pan Devine wychodzi z tobą i chociaż nie rozumiałam, dlaczego po ciebie przyjechał, nie martwiłam się" - dodała.
"Cieszę się" - wymamrotałam.
"Ale Lisa..."
"Tak?"
"M






