<b>Punkt widzenia Stefana:</b>
– Co? Co to za sposób? – zapytała pośpiesznie Giselle.
Zanim Natalie zdążyła odpowiedzieć, spojrzałem na Giselle oczami szerszymi niż w pełni księżyc.
– Giselle, skąd wiesz o lisach? – Byłem tak ciekawy, że nie mogłem powstrzymać się od zadania pytania na miejscu.
– Opowiem ci wszystko później – odpowiedziała nerwowym tonem i skupiła całą swoją uwagę na telefonie.
–






