Zamrugałam, oszołomiona do utraty głosu. Ja? Faworytką w tych zawodach?
Nie. Ci ludzie najwyraźniej nie zdawali sobie sprawy z tego, jak bardzo Nicholas mnie nienawidził. Kiedy tylko kamery zostaną wpuszczone do pałacu i obiektywy uchwycą nasze interakcje, natychmiast poznają prawdę.
Nicholas mnie nienawidził.
Julian chciał mnie jedynie wykorzystać w swoich gierkach.
A Joyce wydawał się






