Poczułam, jakby coś wybiło mi powietrze z płuc. Linda może nie podsłuchała wszystkiego, ale z pewnością usłyszała, że Nicholas i ja kiedyś się ze sobą spotykaliśmy.
„Wyobrażam sobie, że ta informacja byłaby dość problematyczna, gdyby wyszła na jaw”. Kołysząc biodrami, Linda podeszła bliżej.
Problematyczna to mało powiedziane, zwłaszcza w obliczu gróźb króla dotyczących mojego życia.
Nichol






