Luna głośno westchnęła. Część dziewcząt wokół mnie zaczęła krzyczeć. Strażnicy szybko wkroczyli do akcji, aby wyprowadzić je z sali. Popchnięto mnie do przodu.
– Przerwać program – krzyknął Król. – Natychmiast.
Kamery natychmiast zgasły.
Zanim zdążyłam dotrzeć do schodów i zdobyć przychylność wybranego księcia, drogę zablokowali mi bardzo wściekli Król i Królowa.
– Nicholas! – wrzasnął K






