DELSANRA
Wplótł dłoń w moje włosy, przyciągając mnie do siebie, a jego wargi zderzyły się z moimi w namiętnym, płonącym pocałunku. Westchnęłam, oddając mu pocałunek. Nie musiał mnie uspokajać... uwielbiał to.
Odwrócił nas tak, że teraz leżałam plecami na ziemi; podciągnął moją niebieską górę od bikini, ściskając moją pierś. Jęknęłam cicho, wyginając plecy w łuk. Oderwał się od moich warg, całują






