Lori znów chwyciła czarownicę. Była wściekła.
"Co to znaczy?! Powiedz mi, co masz na myśli?!"
Gabriel musiał oderwać ją od czarownicy. Wiedźma wycofała się w kąt, a jej twarz wykrzywiał strach. Wtedy powoli Siobhan opowiedziała o swoim spotkaniu z Sabine.
O tym, jak Sabine zaoferowała jej pieniądze za jej specjalne usługi. I to sporo pieniędzy. I jak skwapliwie przystała na tę ofertę. Jak spotkała






