„Jestem w wannie z hydromasażem!!!”
Zawołała szybko Lori, zawstydzona wyskakując w pośpiechu z wanny i owijając się pierwszym ręcznikiem, jaki rzucił jej się w oczy. Na szczęście jej ubrania wciąż były pod ręką, więc szybko je na siebie włożyła, mimo że nadal była mokra. Starała się jak najszybciej zetrzeć ze skóry tyle wody, ile zdołała.
Wybiegła z łazienki; Gabriel i Emilia zdążyli już wrócić.
„






