"Mój telefon jest w tylnej kieszeni. Zadzwoń po gliniarzy."
szepnął Gabriel do Lori, a ona spojrzała na niego z osłupieniem.
"Co?"
odszepnęła.
Gabriel westchnął, nie spuszczając wzroku z dwóch mężczyzn przed nim.
"Lori, dzwoń po policję!"
powiedział ponownie, niemal podnosząc głos.
Lori pokręciła głową. Była wystarczająco bystra, by wiedzieć, że to nie ma sensu. To tylko bardziej wkurzy Ashera i d






