Zwyczajna.
Kate nazwała ją zwyczajną i to słowo prześladowało Lori przez całe ich spotkanie na lunchu. Miała rację, Lori była całkiem zwyczajna. Nie miała przy duszy ani grosza, była spłukana, nie miała żadnej szanowanej rodziny z wyjątkiem swojego zdeprawowanego przybranego brata, ani żadnego wykształcenia poza dyplomem ukończenia szkoły średniej.
Nie zasługiwała na Gabriela.
Bo niby dlaczego m






