Lyle nie siedział w domu. Ani przez minutę. Dwukrotnie przyjechał, zrzucił zapasy i od razu wyszedł. Odbierał też dziwne telefony i zachowywał się wymijająco. Elliot zaczynał nabierać w stosunku do niego podejrzeń.
Ilekroć Elliot wspominał o tym, że muszą opuścić miasto, ten wymyślał wymówki i gwałtownie wychodził z mieszkania.
W końcu Elliot zmęczył się nim i pewnego dnia postanowił go śledzić. M






