"Słucham? Co to takiego?" - zapytała Lori, przyglądając się uważnie Elliotowi.
"Czas minął!!!" - oznajmił Lyle, wpadając do piwnicy.
"Wcale nie." - odparł Elliot, ale Lyle go zignorował.
"Nie prowokuj mnie, Elliocie. I tak robię już dla ciebie zbyt wiele."
Elliot wstał i wskazał na Lori.
"Jak możesz traktować ją w ten sposób?! Jakby nie była człowiekiem?" - zapytał, a Lyle wzruszył ramionami.
"Co






