Punkt widzenia Elary
Nie mogłam zrozumieć, dlaczego Vander, który zawsze był tak spokojny i opanowany, nagle zmienił się w kogoś, kogo ledwo rozpoznawałam.
Po opuszczeniu jego pokoju i powrocie do swojego, krążyłam w tę i z powrotem, a moje myśli pędziły jak szalone.
Lyra powiedziała mi kiedyś, tuż przed śmiercią, że Vander ma głęboko wrażliwą stronę – że lubi nawet czytać poezję. Młodszym wilkoła






