POV Vandera
Świat zachwiał się w posadach, gdy gapiłem się na drugą Elarę stojącą w drzwiach. Moje ramiona rozluźniły uścisk wokół Elary przyciśniętej do mnie, a moje kły cofnęły się, gdy szok przepłynął przez moje żyły niczym lodowata woda.
Dwie Elary.
Dwie identyczne kobiety ze srebrzystymi włosami i oczami jak liście mokre od deszczu, ubrane w te same ubrania, stojące w tym samym pokoju. Mój wi






