Punkt widzenia Elary
W placówce medycznej panowała upiorna cisza w godzinach następujących po śmierci Lyry. Członkowie watahy wycofali się do swoich domów w oszołomionym milczeniu; zbiorowy żal był namacalny poprzez nasze więzi z watahą.
Juno i ja zostałyśmy, obarczone świętym obowiązkiem przygotowania ciała Lyry do ostatniego pożegnania.
Doktor Sterling zostawił nam wszystko, czego potrzebowałyśm






