Gavin Thorne przybył na bankiet wcześniej i był świadkiem wielkiego wejścia Vivian i Cila.
Powiedzieć, że był zszokowany, to nic nie powiedzieć – był sparaliżowany. Naprawdę myślał, że Vivian wciąż jest w więzieniu, więc widok jej tutaj, u boku najpotężniejszego człowieka w kraju, wstrząsnął nim do głębi.
— Czy będzie chciała się na mnie zemścić? — wymamrotał do siebie. Serce biło mu szybciej na






