Vivian Vance westchnęła przez sen, czując, jak coś twardego napiera na nią od tyłu.
Miękki, a zarazem twardy przedmiot ocierał się o jej wrażliwe miejsca, wysyłając dreszcze przez całe ciało. Nie mogła powstrzymać westchnienia, gdy jej oczy lekko się uchyliły.
Zauważyła, że to jej mąż przytula się do niej od tyłu, ocierając się o nią biodrami.
– Dzień dobry, kochanie – wyszeptał Cillian, widząc






