Grupa starszych rezydentów odbywała właśnie obchód po oddziałach. Dopiero co skończyli wizytę na oddziale kobiecym we wschodnim skrzydle i kierowali się ku sekcji męskiej w skrzydle zachodnim.
Przechodząc przez ogromną recepcję, dostrzegli nagłe zamieszanie tuż przy wejściu do szpitala.
– Czy jest tu lekarz? Ktoś zemdlał!! O mój Boże, krew!! – Spanikowany kobiecy głos rozniósł się echem po całym p






