– Czy ty próbujesz mnie szantażować, skarbie? – zaśmiał się Kace.
– Potraktuj to jako dobijanie targu – uśmiechnęła się Avery.
– No dobrze, słucham.
– Chcę, żebyś pojechał ze mną do domu watahy i spędził tam jeden dzień. Muszę zabrać kilka rzeczy z mojego tamtejszego mieszkania i chcę, żebyś poznał mojego tatę – powiedziała, przyglądając mu się uważnie. Próbowała wyczuć, jak reaguje na jej propozy






