— Nie byłam na prawdziwej randce od lat! — panikowała Mai, chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu Freyi. Tamsin przyjechała do Silvershore na sesję coachingową Mai. Marco i Renie bawili się razem w kojcu, podczas gdy trzy przyjaciółki rozmawiały.
— Niewiele się zmieniło — stwierdziła Tamsin. — Faceci są wciąż tacy sami.
— Wam łatwo mówić! Macie zajętych facetów. Złapałyście ich.
— Jestem prawie






