– Skoro wiesz, że on jest fałszywy, to dlaczego nic nie powiedziałaś? – zapytała Lyra Morrigan.
– Bo nie sądziłam, żeby to miało znaczenie.
Morrigan wzruszyła ramionami i odpowiedziała w obojętny sposób.
– Armia Severusa jest już i tak przejebana, pełna złodziei, zabójców, bandytów i wszelkiej maści szumowin. Jasne, Wyatt sfałszował swoją tożsamość, ale jego problem to w zasadzie nic w porównaniu






