Selene osunęła się na błotnisty szlak, a jej kolana uderzyły o wilgotną ziemię z mokrym plaśnięciem. Spojrzała na Lyrę, a w jej oczach wezbrała mieszanka wściekłości i wykalkulowanej desperacji. Łzy żłobiły ślady w brudzie na jej twarzy, ale publiczność, dla której odgrywała ten spektakl, w przeważającej części nie była pod wrażeniem.
Leander i Rowena stali kilka stóp dalej; mieli skrzyżowane rami






