Belial został wywleczony na zewnątrz i wepchnięty do ciężarówki.
Żołnierze przypięli jego ręce kajdankami do krat i zamknęli drzwi pojazdu.
Belial gwałtownie szarpnął kratami i warknął: — Do cholery, jestem waszą Gammą! Odważycie się mi to zrobić!? KURWA! Tylko poczekajcie, aż wyjdę! Połamię wam te pieprzone ręce…
— Przestań wrzeszczeć, Gammo Belialu. — Garret podszedł do ciężarówki i spojrzał na






