PUNKT WIDZENIA CECILII
Ryker popchnął mnie na łóżko, przykrywając mnie swoim ciałem, zanim zdążyłam zaprotestować.
A potem był już wszędzie. Zanim zdążyłam wypowiedzieć słowo, jego dłonie chwyciły moje, przygważdżając je nad moją głową, podczas gdy jego usta opadły na moją szyję, delikatnie podgryzając moją skórę i wyrywając ze mnie ciche jęki.
Nie powiedziałam mu, jak bardzo mi tego brakowało, ja






