PERSPEKTYWA ELARY
– Ona tu jest – powiedziałam, gdy zapuszczaliśmy się głębiej w serce lasu.
Wyraźnie ją wyczuwałam; być może moje moce psychiczne uległy wzmocnieniu, ale po prostu wiedziałam, że odnajdziemy ją za tą polaną.
Griffin i Ryker wysunęli się na przód, podczas gdy Alfa Zane trzymał się za nimi, kiedy dotarliśmy do polany.
– Jest tuż przed nami – szepnęłam, a oni skinęli mi ledwo dostrze






