— Tak, jestem pewna — potwierdziłam raz jeszcze. Kątem oka dostrzegłam, jak Ryker zerka na mnie, gdy mówiłam. Domyślałam się, że on też się martwi, nawet jeśli nie chciał tego okazać.
— Jeśli jest coś, o czym nam nie mówisz... — zaczął, jakby zamierzał przejść do gróźb.
— Powiem wam wszystko, czego musicie się dowiedzieć, gdy tylko porozmawiam ze Stellą, więc wyluzujcie. Dowiecie się wszystkiego w






