— Um… dlaczego zablokowali nam drogę? — zapytałam chłopców ze zdziwieniem, ale oni wyglądali na tak samo zdezorientowanych jak ja.
— Zgaduję, że ich celem wcale nie było śledzenie nas, ale dopadnięcie nas — powiedział Griffin, patrząc przed siebie.
— Tak, ciekawe, kto ich przysłał? — rzucił Ryker, obserwując ich ostrożnie, jakby zastanawiał się, co dokładnie zamierzają zrobić dalej.
— Jestem pewna






