– Dlaczego chcesz to zrobić? – zapytała dociekliwie. Jej szare oczy zdawały się przewiercać moją duszę. Nie lubiłam tego spojrzenia; sprawiało, że czułam się fatalnie. Za bardzo przypominała mi jego, za bardzo przypominała mi Zane’a, a ja nienawidziłam tego uczucia.
Nienawidziłam nawet tego, że w ogóle pomyślałam o Zane’ie, choć w gruncie rzeczy było to po prostu irytujące.
Przecież radziłam sobie






