„Czyżby to nie Elara i jej nowy chłopak?” – zauważył głos sarkastycznie.
Ktoś znów nam przerwał,
Ale tym razem poczułam niepokój.
Moje serce zabiło jeszcze szybciej. Nienawidziłam tego. Pomyślałam sobie, że może w ogóle nie powinniśmy byli przychodzić na tę imprezę. Może powinniśmy byli zostać w domu albo wyjść gdzieś, gdzie moglibyśmy być tylko we dwoje, rozmawiać, całować się czy coś w tym rodza






