Spojrzała na mnie zaciekle, jakby potrafiła czytać w moich myślach, a na jej twarzy wykwitł złowieszczy uśmiech, wywołując we mnie dreszcz grozy.
„A czego my niby moglibyśmy od ciebie chcieć?” – zapytał Griffin.
„Och, jestem pewna, że Elara wie, o czym mówię” – powiedziała Luna Corrine, posyłając mi porozumiewawczy uśmiech.
„Wiesz?” – Ryker uniósł brew i spojrzał na mnie.
„To sprawa między mną a L






