– Słuchaj, Elaro, jestem pewna, że wróciłaś dla zemsty, ale teraz musisz wyluzować. Dosłownie przed chwilą zmartwychwstałaś. Odpocznij i nie forsuj się, zemstę zaplanujemy później – powiedziała do mnie Sien, a ja oparłam się o kanapę, mierząc ją karcącym spojrzeniem.
Nie chciałam odpuszczać.
Nie mogłam sobie na to pozwolić.
Poświęciłam tak wiele, by tu wrócić, być z nimi i wypełnić swoje przeznacz






