ELARA
Łagodność w dotyku Dantego zaczynała mnie niepokoić. To nie był on. Dante zawsze wolał ostry seks niż delikatność. Dlaczego? Dlaczego musiał to robić? Dlaczego wciąż dawał mi złudną nadzieję? A ja, głupia, zakładałam, że coś do mnie czuje.
Rozkoszując się tą chwilą, Dante pozwolił mi położyć się na łóżku, podczas gdy sam znalazł się nade mną, nie przerywając pocałunku. Podgryzał moje wargi,






