DANTE
Mimo skupienia na kobiecie leżącej w łóżku, kontynuowałem rozmowę telefoniczną. Zmrużenie oka nie wchodziło w grę, ponieważ pracowałem nad czymś ważnym. Było jeszcze bardzo wcześnie. Zerknąłem na mój drogi zegarek i zdałem sobie sprawę, że jest dopiero dziesiąta.
Miałem ochotę zejść na dół i napić się czegoś mocniejszego, żeby zasnąć, ale nie mogłem zostawić Elary samej.
— Wrócę do ciebie ju






