WESZLI do pokoju i Dante kazał jej zdjąć sukienkę i położyć się na łóżku. Chłodne powietrze otuliło jej nagie ciało; zadrżała, opadając na miękką pościel.
Dante zrzucił z siebie wszystkie ubrania i zaczął po omacku przesuwać się w jej stronę. "Jesteś piękna" — szepnął, po czym zsunął twarz między jej uda.
Cofnęła się w głąb łóżka i oparła na łokciach. Sapnęła, gdy Dante niespodziewanie zaczął liza






