GDY Elara wzięła szybki prysznic, wyszła z łazienki i zobaczyła Dantego siedzącego na łóżku.
— Możesz na mnie poczekać na zewnątrz. Tylko się przebiorę...
— Poprosiłem pokojówkę, żeby przyniosła ci kilka sukienek mamy. Możesz sobie jedną wybrać...
— Nie rozmawiaj ze mną tak, jakby wszystko było między nami w porządku, Dante. Bo dobrze wiesz, że nie jest. I proszę, wróćmy do domu wcześniej. Boję si






