NASTĘPNEGO DNIA Elara obudziła się wcześnie. Odkąd Dante wyszedł, nie mogła spać spokojnie. Próbowała ugotować coś prostego, jak jajka i szynkę, a potem zaparzyła soję.
Ich lodówka była pełna przekąsek, a takie rzeczy łatwo było przyrządzić, zwłaszcza że zazwyczaj jedli śniadania w pobliskiej restauracji, a obiady i kolacje w lokalu obok szkoły.
Pomyślała o tym, że skoro Sera wyjeżdża, będzie musi






