Dante naprawdę doprowadzał ją do szaleństwa. Gra wstępna była niemal nie do zniesienia, choć Elara wiedziała, że to dopiero początek.
Wsuwanie palca w jej wnętrze przy jednoczesnym brutalnym ssaniu sutka potęgowało mrowienie, które czuła w każdej komórce ciała. Miała wrażenie, że lada moment nastąpi eksplozja — była już blisko. Słyszała nawet mlaskający dźwięk uderzeń dłoni Dantego o jej krocze.
W






