ELARA myślała, że po zajęciach po prostu posiedzą w kawiarni, ale zamiast tego kłóciły się o ubrania, bo Sera uparła się, żeby iść do baru i się wstawić.
— Zostaję w tej sukience. Jeśli ci się nie podoba, to nie idę…
— Dobra! Chciałam cię tylko wystroić…
— O czym ty w ogóle myślisz? Wiem, że niedługo wyjeżdżasz, ale czy musisz zachowywać się jak dziecko? — zapytała Elara, na co Sera wydęła wargi.






